Niecodzienną akcję przeprowadziła straż i pogotowie ratunkowe z Dąbrowy Tarnowskiej. Wspólnymi siłami ściągano mężczyznę, który wdrapał się na trzymetrowy krzyż.
Zdarzenie miało miejsce w sobotę, kilka minut po 6 rano.
Mężczyznę na przydrożnym krzyżu zauważyli mieszkańcy Borków. Nie wiadomo ile czasu spędził wisząc na krzyżu.
Nie powiodły się prośby o zejście z drzewa. Mężczyzna trwał przy swoim. Niezbędna okazała się pomoc strażaków. Ci, na miejsce zdarzenia przybyli samochodem z 21- metrową drabiną. Interwencja strażaków okazała się skuteczna.
Mężczyzna asekurowany przez strażaków opuścił bezpiecznie krzyż.
Pogotowie zabrało go do szpitala dla psychicznie chorych.
Autor artykułu: (MIM)