Archive for August, 2000

15 flag w Krynicy

Thursday, August 31st, 2000

Ponad 800 uczestników i około 300 dziennikarzy przybyło na rozpoczęte wczoraj X Forum Ekonomiczne Polska – Wschód w Krynicy. Goście reprezentują 15 państw. Oficjalne otwarcie obrad poprzedziła konferencja prasowa prezydentów: Polski – Aleksandra Kwaśniewskiego i Litwy – Valdasa Adamkusa. Tematem pierwszego spotkania plenarnego była kwestia: czy przyszła Europa ma być państwem liberalnym, czy socjalnym?

Zgodnie z oczekiwaniami, głównymi oponentami w tej kwestii stali się: Hanna Gronkiewicz-Waltz i prezydent Aleksander Kwaśniewski. Spośród kilkunastu seminariów największe emocje wzbudziło to, które było poświęcone przyszłości Rosji, gdzie doszło do gorącej dyskusji rosyjsko-rosyjskiej. Nieoczekiwanie organizatorzy Forum dodali jeszcze jeden temat debaty plenarnej – Gospodarka i finanse publiczne w Polsce po rozpadzie koalicji AWS-UW, które rozpoczęło się wieczorem.

Najważniejszym stwierdzeniem, które padło na konferencji prasowej prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego była deklaracja, iż Polska nie da się wykorzystać w rozgrywce między Rosją a Ukrainą w sprawie rurociągu gazowego.

Prezydent stwierdził wprost, iż sprawy stosunków rosyjsko-ukraińskich nie mogą być rozgrywane tą drogą. Pozytywnie ocenił stosunki polityczne i gospodarcze z Ukrainą i Litwą, a także stosunki gospodarcze z Rosją. Wyraził przy tym nadzieję, że uda się je oprzeć na trwałej podstawie. Zdaniem prezydenta stosunki z Białorusią rozwijają się poprawnie w dziedzinie gospodarczej, brak natomiast dialogu politycznego.

Zdaniem prezydenta Litwy stosunki polityczne i gospodarcze polsko-litewskie zbudowane są na trwałej bazie. W trakcie obrad odczytano list prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy. Potwierdził w nim dążenia Ukrainy do uczestnictwa w zjednoczonej Europie, która – jego zdanem – jest jedynym rozwiązaniem dla naszego kontynentu w XXI wieku.

Ile liberalizmu, ile państwa socjalnego?

Hanna Gronkiewicz-Waltz była bodaj najbardziej obleganym przez dziennikarzy gościem forum. Powód jest oczywisty – podwyżka stóp procentowych. Była też głównym rzecznikiem liberalnej polityki państwa w dyskusji plenarnej na temat przyszłości państw europejskich. Pani prezes przeciwstawiła przykład USA, gdzie liberalizm jest obowiązującą doktryną i praktyką polityczną, Europie Zachodniej, w której dominuje model państwa socjalnego.

Rosyjski spór o przyszłość Rosji

Paradoksalnie największymi obrońcami prezydenta Putina okazali sięÉ polscy uczestnicy dyskusji – ambasador Stanisław Ciosek i prof. Jerzy Pomianowski. Rosyjscy dyskutanci na ogół zgodnie wskazywali na zagrożenia wypływające ze strony odradzającego się tradycyjnego imperializmu rosyjskiego i wpływu na politykę ludzi związanych ze służbami specjalnymi. -Czy to przypadek, że trzej kolejni premierzy i osoby przymierzane do następców Jelcyna wywodzili się ze służb specjalnych – pytał Siergiej Kowaliow, deputowany do Dumy Federacji Rosyjskiej. Jego zdaniem prezydent Putin to ,kukła ulepiona przez wiadomych twórców”. Jeden z dyskutantów, publicysta wpływowej stacji radiowej w Moskwie nazwał Putina ,mętem z KGB”. Na żądanie rosyjskich uczestników dyskusji seminarium zostało przedłużone. Aleksander Kisielow, wiceprezes Rosyjskiego Związku Przemysłowców oskarżył Kowaliowa, iż jako doradca kolejnych premierów nie zrobił nic dla uratowania Rosji. ,Przepiliśmy 10 lat, teraz czas zabrać się do roboty” – stwierdził.

Ile Polski w bankach?

Takim problemem jest kwestia udziału kapitału zagranicznego w bankach, ważna dla Polski, ale też dla wszystkich pozostałych krajów przechodzących proces transformacji. Jak zauważył członek Rady Polityki pieniężnej Dariusz Rosati zainteresowanie zachodniego kapitału polskim bankami to także rodzaj opinii o sytuacji gospodarczej i perspektywach ekonomicznych naszego kraju.

Uwłaszczenie

Wiele emocji ujawniło się na wczorajszej sesji plenarnej zatytułowanej ,Gospodarka i finanse publiczne po rozpadzie koalicji AWS – Unia Wolności”. Już pierwszy głos Hanny Gronkiewicz-Waltz był pełen sceptycyznu co do losów mniejszościowego rządu premiera Jerzego Buzka. Rządu bronili wicepremier Janusz Steinhoff i minister finasów Jarosław Bauc podkreślając jego niezwykle odpowiedzialną politykę.

- A co zrobicie panowie -zapytał w pewnym momencie z sali prof. Jerzy Osiatyński w imieniu byłego koalicjanta – jeśli, jak jestem przekonany, powszechne uwłaszczenie nie uda się? Czy zdołacie powiedzieć to wyborcom? Jakie znajdziecie rozwiązanie przed wyborami parlamentarnymi?

Odpowiedź wicepremiera była spokojna. Celem rządu AWS jest przygotowanie budżetu odpowiedzialnego i pozbawionego zagadek. Tylko w ten sposób Akcja zamierza sięgać po wyborczy sukces.

Fot. Stanisław ŚMIERCIAK

Autor artykułu: Jerzy PAŁOSZ, Filip RATKOWSKI

Podglądani wiślacy

Wednesday, August 30th, 2000

DYSKOBOLIA Grodzisk – WISŁA Kraków 0:0

Sędziował K. Zdunek z Łodzi. Żółte kartki: Majda, Jasiński (D) – Niciński (W). Widzów 1 tys.

DYSKOBOLIA: Brzostowski – Janeczek, Bereszyński, Camara – Majda, Umukoro, Rybarczyk, Rocki (65. Prusek), Jaskot – Koszakow (70. Piechniak), Jasiński (65. Kłosiński).

WISŁA: Piekutowski – M. Zając, Moskal, Kosowski – Niciński – Pater, Czerwiec, Iheanacho (62. Moskalewicz), Kulawik – Sosin (72. Frankowski), Żurawski.

Pierwszy mecz 1/8 Pucharu Ligi przebiegał pod dyktando wiślaków, ale mimo ogromnej przewagi podopieczni trenera Oresta Lenczyka awansu do ćwierćfinału jeszcze sobie nie zapewnili. Winić za taki wynik należy przede wszystkim Żurwskiego i Sosina, którzy mieli wczoraj po dwie idealne sytuacje do zdobycia goli i żadnej z nich nie wykorzystali. Być może krakowianie specjalnie ukrywali swoje strzeleckie możliwości, gdyż na trybunach siedział ,podglądacz” z Saragossy, wysłannik najbliższego przeciwnika Wisły w Pucharze UEFA, Realu. Ale czy zamiast się przed nim ukrywać nie lepiej było go swoją klasą zaszokować?

Mecz zaczął się od dwóch bardzo dobrych sytuacji gospodarzy, lecz Piekutowski obronił strzał Rockiego, a Koszakow nie trafił w bramkę. Od tej chwili sporą przewagę osiągnęli wiślacy, ale najpierw Żurawski nie wykorzystał wyśmienitej sytuacji wypracowanej mu przez Sosina i Czerwca, a potem dwukrotnie przegrał pojedynki z bramkarzem Brzostowskim Sosin.

Po przerwie przewaga Wisły nie zmalała, lecz i efektywność poczynań krakowskiej drużyny nie wzrosła. Mimo, że do siatki trafił M. Zając, to gol nie został uznany, bowiem krakowianin wcześniej faulował Bereszyńskiego. Nie pomogło też wprowadzenie Moskalewicza i Frankowskiego, którzy zapewne ożywili grę gości w okolicach pola karnego, za to nieskuteczni byli podobnie jak i ich poprzednicy. W 76 min. kapitalną sytuację strzelecką miał Frankowski, ale niestety trafił w bramkarza. W końcówce spotkania z rzutów wolnych strzelali jeszcze Kulawik i Żurawski, obaj kopnęli piłkę nad poprzeczką.

Puchar Ligi, to zgodnie z zapowiedzią trenera Lenczyka czas eksperymentów. Dla spędzających sporo czasu na ławce rezerwowych Piekutowskiego, Iheanacho, Patera czy Sosina był to pożyteczny sprawdzian, a zarazem wskaźnik tego, w którym miejscu się obecnie znajdują. Chyba nie jest z tymi rezerwami tak źle…

***

Wyniki pozostałych meczów 1/8 finału: Legia Warszawa – GKS Katowice 1:0 (0:0), Odra Wodzisław – RKS FAMEG Radomsko 1:2 (0:1), Zagłębie Lubin – Ruch Chorzów 4:2 (2:0), Widzew Łódź – Amica Wronki 2:2 (0:0), Pogoń Szczecin – Hetman Zamość 5:0 (2:0), Górnik Zabrze – Górnik Polkowice 1:1 (0:0), Włókniarz Kietrz – Polonia Warszawa 3:2 (2:1).

Autor artykułu: Ja

Zaproszenie do Pychowic

Wednesday, August 30th, 2000

Już w najbliższą sobotę w kamieniłomomie Wapiennik w Pychowicach dojdzie do ciekawej imprezy cyklotrialowej. Krakowski Klub Cyklistów i Motocyklistów SMOK organizuje Mistrzostwa Województwa Małopolskiego.

Zawody zostaną rozegrane w dwóch konkurencjach, w indywidualnej w klasie sportowej wyczynowej oraz klasie indywidualnej popularnej. W tej pierwszej zawodnicy zostaną podzieleni na następujące grupy wiekowe: młodzik młodszy (ur. 1990 i młodsi), młodzik (ur. 1988 – 89), junior młodszy (ur. 1986 – 87), junior (ur. 1984 – 85), senior (ur. 1983 i starsi), kategoria ,góral” – bez ograniczeń wiekowych.

Start zawodów zaplanowano na godz. 10. Trasa liczyć będzie 3 km. w trzech okrążeniach po 1 km. każde. Na trasie usytuowanych będzie 3 x 5 odcinków obserwowanych dlka wszystkich grup biorących udział w zawodach. Odcinki obserwowane będą oddzielone dla każdej z grup wiekowych. Całkowity czas przejazdu trasy wynosi 150 minut.

Zgłoszenia podpisane przez zawodnika i macierzysty klub wraz z wpisowym (10 złotych) należy przesłać na adres: Krakowski Klub Cyklistów i Motocyklistów SMOK, 31-054 Kraków, ul. Dietla 67/9. Konto: PKO BP I/0 Kraków, ul. Wielopole 19, nr. 10202892-7096-270-1-111. Wpisowe można również zapłacić najpóźniej na 1 godzinę przed rozpoczęciem zawodów.

Autor artykułu: BK

Oszuści mieszkaniowi za kratkami

Monday, August 28th, 2000

Pod zarzutem dokonania oszustwa na szkodę co najmniej 600 osób krakowski sąd tymczasowo aresztował wczoraj pięć osób, w tym właściciela, działającego pod Wawelem, biura pośrednictwa nieruchomości ,Omega”, 24-letniego wrocławianina Rafała B., jego narzeczoną, kolegę oraz dwie pracownice biura.

Przypomnijmy, że, działająca w Krakowie od początku lipca, agencja – jak ustaliła policja – wyłudziła od setek klientów pieniądze za pośrednictwo w wynajmie tanich mieszkań w centrum Krakowa. Atrakcyjna oferta, jak się okazało fikcyjna, skusiła wiele osób, zwłaszcza studentów. Klienci, po wpłaceniu 100 zł, otrzymywali numer telefonu do właściciela taniego lokalu. Jakiekolwiek próby połączenia się z podanym numerem okazywały się niemożliwe. Zawsze odpowiadała automatyczna sekretarka. Policja ustaliła później, że wszyscy chętni na tanie mieszkania otrzymywali kilka tych samych numerów, w rzeczywistości należących do obecnie aresztowanych osób, a adresy oferowanych lokali były fikcyjne.

Oprócz właściciela biura sąd aresztował także jego narzeczoną i kolegę (prawdopodobnie wspólnie obmyślili plan oszustwa, który później realizowali) oraz dwie młode pracownice agencji, które, według ustaleń policji, wiedziały, że uczestniczą w oszukańczym procederze.

O areszt wnioskowała policja i prokuratura. Za oszustwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Autor artykułu: woko

Artystycznie, nie politycznie

Monday, August 28th, 2000

- Chcę, by organizowane przez nas imprezy upamiętniające powstanie Solidarności miały charakter artystyczny i edukacyjny. Nie chcę realizować uroczystości jubileuszowych – zapewniał wczoraj na konferencji prasowej dyrektor Festiwalu Kraków 2000 Bogusław Sonik.

Nieufność dziennikarzy wzbudziła wiadomość, że jednym z gości jubieluszowego koncertu, który odbędzie się w najbliższą sobotę, ma być Marian Krzaklewski. Krzaklewski był obecny również na organizowanych przez Kraków 2000 tegorocznych Wiankach. Jego przemówienie podczas tej czysto rozrywkowej imprezy zostało źle przyjęte przez jej uczestników. Dziennikarze pytali więc wczoraj, czy sobotni koncert nie będzie okazją dla lidera AWS do przypomnienia o sobie i swojej kandydaturze na prezydenta RP.

- Zapewniam, że jedyną przemawiającą osobą na otwarciu koncertu będę ja – odpowiedział na te wątpliwości Bogusław Sonik. – A kto znajdzie się wśród publiczności, jest tylko kwestią wolnego wstępu.

Gwiazdą koncertu, który odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 20 w ogrodach Muzem Archeologicznego w Krakowie będzie kataloński pieśniarz Lluis Llach, autor rozpowszechnionych przez Jacka Kaczmarskiego ,Murów”. Jego występ poprzedzać będą recitale Kaczmarskiego oraz krakowskiego pieśniarza Leszka Wójtowicza. Bezpośrednią transmisję z Muzem Archeologicznego, a przed nią film dokumentalny o Solidarności można będzie oglądać na telebimie na krakowskim Rynku Głównym.

Dwa inne wydarzenia przypominające początki małopolskiej Solidarności zaplanowano na listopad tego roku. Pierwsze to konferencja ,Droga do Solidarności” poświęcona tradycjom polskiego antykomunizumu, przygotowana przez krakowski Ośrodek Myśli Politycznej we współpracy z Krakowem 2000. Drugim będzie opracowana przez Fundację Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego wystawa wydawnictw drugiego obiego, dokumentów i fotografii z lat 1977-1980.

Autor artykułu: MP

Niedobory czy wyłudzanie?

Monday, August 28th, 2000

Nauczycielska ,Solidarność” krytykuje działania Związku Nauczycielstwa Polskiego, który zapowiedział spór zbiorowy z rządem, jeśli przed 1 września samorządy nie otrzymają z budżetu pieniędzy potrzebnych na podwyżki płac nauczycieli. Zdaniem ,Solidarności” niektóre samorządy roztrwoniły część subwencji oświatowej, a teraz próbują od rządu wyłudzić kwoty im nienależne.

- Nie możemy wskazać takiego przykładu w Małopolsce, bowiem nie mamy na to pisemnych dowodów. Ale w Polsce były przypadki wydania subwencji oświatowej np. na budowę drogi, która co prawda prowadzi do szkoły, ale pochłonęła pieniądze przeznaczone na podwyżki płac – stwierdzili członkowie rady sekcji oświaty małopolskiej ,Solidarności”, którzy obradowali wczoraj w siedzibie Zarządu Regionu.

W piątek swój protest zapowiedział ZNP. W sobotę sekcja krajowa oświaty NSZZ ,Solidarność” ogłosiła własne stanowisko w sprawie sytuacji płacowej w oświacie. Stwierdziła, iż: ,Rząd musi rzeczywiste braki kwot na płace samorządom uzupełnić, ale niepokoi nas fakt, że niektóre samorządy korzystając z okazji próbują naciągnąć budżet państwa. (…)

Przypominamy, że trudna sytuacja budżetowa państwa spowodowana jest m.in. spłacaniem długów PRL (w r. 2000 jest to kwota kilku miliardów dolarów), brakiem reform za rządów SLD-PSL oraz wieloletnim niedofinansowaniem oświaty”.

,Solidarność” krytycznie odnosi się do działań ZNP podkreślając, iż ZNP w zeszłym roku protestował przeciwko nowelizacji Karty Nauczyciela (która zagwarantowała podwyżki wynagrodzeń).

Na razie jednak oba związki starają się pomóc w opracowaniu nowych regulaminów dodatków do wynagrodzeń nuczycieli. Choć rozpoczęcie roku szkolnego lada dzień, tylko nieliczne gminy i powiaty uchwaliły już nowe regulaminy płacowe.

- Samorządy z braku środków próbują ustalić jak najniższe stawki. Staramy się pomóc w negocjacjach – poinformował nas wczoraj Andrzej Ujejski, prezes małopolskiego zarządu ZNP w przerwie w negocjacjach płacowych, w których ZNP próbuje pomóc niektórym gminom.

W tej jednej kwestii opinia ZNP jest zgodna z oceną ,Solidarności”. Jeśli niekorzystne dla nauczycieli stawki zostaną uchwalone przez radnych, trudno będzie je szybko zmienić kiedy już dodatkowa subwencja trafi do samorządowych kas.

Autor artykułu: JGH

Nauczyciele zapowiadają protest

Saturday, August 26th, 2000

Wczoraj w Krakowie prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz ogłosił dwie uchwały – efekt obrad prezydium związku. Pierwsza mówi, że jeśli do końca sierpnia samorządy nie dostaną pieniędzy na realizację podwyżek zapowiedzianych w Karcie Nauczyciela, ZNP wejdzie w spór zbiorowy z rządem. Druga apeluje do prezydenta o osobiste zainteresowanie sprawą nauczycieli.

- Nie znamy w kraju drugiej grupy zawodowej, która byłaby przez rząd tak lekceważona – twierdzą przedstawiciele ZNP.
Zgodnie z Kartą Nauczyciela podwyższone pensje oraz rewaloryzacja płac od stycznia tego roku powinny być wypłacone do 6 października. Środki potrzebne do spełnienia tego warunku zostały jednak niedoszacowane przez Ministerstwo Edukacji. Po ich powtórnym obliczeniu przez Związek Powiatów Polskich okazało się, że brakuje ok. 1,6 miliarda zł. Budżet państwa może obecnie przeznaczyć na nauczycielskie płace jedną trzecią tej sumy – 500 milionów.

- Cierpliwość naszego środowiska jest już na wyczerpaniu – mówił wczoraj Sławomir Broniarz. – Jestem też przekonany, że gdyby samorządy miały potrzebne pieniądze, nie wstrzymywałyby się z wypłacaniem. Dlatego uchwaliliśmy wczoraj przekształcenie się Prezydium Zarządu Głównego ZNP w Ogólnopolski Komitet Protestacyjny ZNP. Jeśli rząd do 31 sierpnia nie przekaże samorządom wystarczającej do realizacji Karty kwoty, od 1 września wejdziemy z nim w spór zbiorowy, a w dniach 18-26 września zorganizujemy ogólnopolską akcję protestacyjną. Mam jednak nadzieję, że do spotkania z premierem, którego się również domogamy, dojdzie jak najprędzej i protest nie będzie konieczny.

Pozwanie do sądu ministra edukacji, jeśli samorząd nie otrzyma na czas pieniędzy przeznaczonych na podwyżki, zapowiada również gmina Kraków.

- Niezależnie, czy pieniądze rządowe wpłyną do naszej kasy, czy nie, nauczyciele otrzymają od 1 września drugą zaliczkę – powiedział prezydent Krakowa Andrzej Gołaś. – Ale nie oznacza to, że nie będziemy się dopominać o pieniądze, które ustawowo nam się należą.

Minister edukacji uważa, że zapowiedź akcji protestycyjnej jest przedwczesna i zmierza do upolitycznienia sprawy podwyżek dla nauczycieli.

Autor artykułu: MP

Nitka nie liczy kilometrów

Friday, August 25th, 2000

Napracował się Grzegorz Niciński jak mało kto podczas meczu z Żeljeznicarem. Lekko podbite oko świadczyło o tym, że nie było dla ,Nitki” straconych piłek.

- Zderzyłem się z przeciwnikiem i stąd ten ślad – mówi Grzegorz Niciński. – Było to bardzo bolesne, ale szybko przyłożyłem lód i wróciłem grać dalej.

,Nitka” przy stanie 1:0 miał wyborną okazję na podwyższenie wyniku. Piłka po jego strzale przeszła minimalnie obok słupka. Oto jak skomentował tą sytuację zawodnik: – Krzyczałem do Ryśka Czerwca już chyba ze 20 metrów wcześniej, żeby mi podał. Zagrał idealnie, w tempo. Wbiegłem w pole karne i nagle jak spod ziemi wyrósł bramkarz. Chciałem strzelić obok niego, ale uderzyłem piłkę tak, że za bardzo odchodziła i widziałem już po strzale, że niestety nie wpadnie do siatki. Szkoda.

Spytaliśmy Grzegorza ile kilometrów mógł zrobić, biegając przez 90 minut od jednego pola karnego do drugiego. – Tego nie liczę. Najważniejsze, że dobrze się czułem. Gdy człowiek ma siłę, to chce mu się walczyć, biegać. Mecz nam się układał, więc tym bardziej chciało się grać. A i pogoda była lepsza niż w sobotę podczas meczu z Pogonią.

Ponieważ był to kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu Nicińskiego, nasunęło się pytanie czy jest to wynikiem pewności siebie spowodowanym powrotem do podstawowego składu, czy też pozycją, na której wystawia piłkarza Orest Lenczyk? – Nie popadam w huraoptymizm z tego powodu, że zagrałem kilka spotkań w podstawowym składzie. Wiadomo jaka była moja sytuacja przed sezonem. Miałem odejść do Katowic bądź Pogoni. Zostałem i bardzo się z tego cieszę.

Autor artykułu: bk

Piłkarz meczu – Tomasz Frankowski

Friday, August 25th, 2000

Po takim spotkaniu jak z Żeljeznicarem nie mogło być wątpliwości kto ma zostać piłkarzem meczu. Solą futbolu są bramki, a jeśli zawodnik trzykrotnie wpisuje się na listę strzelców, to zasługuje na uznanie. Tomasz Frankowski pokazał wczoraj na co go stać.

Z szatni ,Franek" wyszedł rozluźniony. – Po strzeleniu pierwszej bramki chcieliśmy się lekko cofnąć i wyprowadzać kontry. Niestety, zbyt szybko straciliśmy bramkę i musieliśmy odrabiać straty. Pokazaliśmy dzisiaj skuteczną grę. Szczególnie ja. Cóż, zdarza się od czasu do czasu. Ostatnio taki mecz wyszedł mi z Górnikiem Zabrze, kolejny dzisiaj. Teraz poczekamy, może za trzy miesiące znów wyjdzie mi takie spotkanie.

Dziennikarze wracali do sytuacji, w której po strzałe Frankowskiego piłka odbiła się od dwóch słupków i wyszła w pole. Okazało się, że nie była to pierwsza taka sytuacja w karierze piłkarza. – Już raz mi się coś takiego zdarzyło. Dzisiaj nie da się ukryć, że mieliśmy przez moment wrażenie, że może powtórzyć się sytuacja z meczu z Pogonią. Gdy piłka po moim strzale odbiła się od dwóch słupków i wyszła w pole bałem się, że nie uda nam się wygrać, że mecz zakończy się remisem i nie awansujemy. Na szczęście stało się inaczej.

Fot. Jacek KOZIOŁ

Autor artykułu: bk

Ogień nad Milicką Halą

Sunday, August 20th, 2000

Wczoraj po południu dostrzeżono dym oraz płomienie na lesistym górskim zboczu koło Żegiestowa w dolinie Popradu.

Las zapalił się w rejonie Milickiej Hali blisko Żegiestowa, miejscu szczególnie często nękanym przez pożary w porach upałów i suszy.

Jednostki zawodowe z Krynicy oraz ochotnicze z Żegiestowa i Muszyny były na miejscu szybko i płomienie pełgające po ściółce leśnej i drzewach zdołały zdławić w zarodku. Gdyby ogień wymknął się spod kontroli zagrożone byłyby olbrzymie połacie lasów pasma Jaworzyny w Beskidzie Sądeckim.

Autor artykułu: sś