Dożynek nie było

August 20th, 2001

Planowane na wczoraj gminne dożynki w Dąbrowie Tarnowskiej nie odbyły się. Rolnicy uznali bowiem, że w obecnej sytuacji w dąbrowskim rolnictwie nie ma powodów do radości i zabawy.

Większość sołtysów z dąbrowskiej gminy była za odwołaniem tegorocznego święta plonów. Rolnicy uznali, że dla zbyt wielu spośród nich ostatnia powódź, wcześniejsze wichury i nawałnice przyniosły dotkliwe zniszczenia upraw. Podobnego zdania był zarząd gminy, który podjął decyzję o odwołaniu dożynek.

Pieniądze zaplanowane na ich organizację wykorzystane zostaną na usuwanie skutków powodzi.

- Część tej sumy przeznaczyliśmy już na odbudowę dachu w domu jednej z niezamożnych rodzin z Nieczajnej Dolnej – poinformował burmistrz Stanisław Początek.

Odwołanie tegorocznej zabawy dożynkowej ma miejsce już po raz drugi w ostatnich latach w gminie Dąbrowa Tarnowska.

Pierwszy raz święto plonów odwołano tu po powodzi w 1997 roku.

Autor artykułu: (MIM)

Pytace o dorożki

August 20th, 2001

Co roku na początku Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich rozgrywane są zawody dorożkarskie i konkurs pytacy, czyli drużbów weselnych. Zawody rozegrano na dolnej części Alei 3 Maja.


Pierwsze tego typu zawody rozegrano w 1984 roku. Początkowo w trzech konkurencjach: slalom między pachołkami, cofanie dorożką, przejazd na czas dorożkarze rywalizowali na ówczesnym Placu Zwycięstwa – dziś Placu Niepodległości. Później zawody przeniesiono na Aleje 3 Maja gdzie do dziś są rozgrywane. Podczas sobotnich zmagań konferansjerem był Jan Karpiel Bułecka, który funkcję tę sprawuje od samego początku zawodów. Oto wyniki sobotnich zmagań.


Pytace: Dwa pierwsze równorzędne miejsca zajęli: Karol i Stefan Strączek – Harenda oraz Stanisław Obrochta i Stanisław Leśniak z Kościeliska. Drugie miejsce: Krzysztof Szymczyk i Stanisław Bobak z Suhcego i trzecie Wojciech Tylka i Mateusz Marduła Gał z Poronina.


Dorożkarze – pary: Pierwsze miejsce – Józef Łukaszczyk, drugie Władysław Mrowca-Piekarz i trzecie Jan Szewczyk.
Konie pojedyncze: Pierwsze miejsce Stanisław Świder, drugie Jan Szewczyk i trzecie Władysław Mrowca.


Przypomnijmy, że konkurs weselnych drużbów, czyli po góralsku pytacy dołączył do dorożkarskich zmagań w czwartej edycji zawodów w 1987 r. Wtedy zorganizowano po raz pierwszy konkurs na śpiew pytacki.

Autor artykułu: AN

Z krzyża zdjęty

August 20th, 2001

Niecodzienną akcję przeprowadziła straż i pogotowie ratunkowe z Dąbrowy Tarnowskiej. Wspólnymi siłami ściągano mężczyznę, który wdrapał się na trzymetrowy krzyż.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę, kilka minut po 6 rano.

Mężczyznę na przydrożnym krzyżu zauważyli mieszkańcy Borków. Nie wiadomo ile czasu spędził wisząc na krzyżu.

Nie powiodły się prośby o zejście z drzewa. Mężczyzna trwał przy swoim. Niezbędna okazała się pomoc strażaków. Ci, na miejsce zdarzenia przybyli samochodem z 21- metrową drabiną. Interwencja strażaków okazała się skuteczna.

Mężczyzna asekurowany przez strażaków opuścił bezpiecznie krzyż.

Pogotowie zabrało go do szpitala dla psychicznie chorych.

Autor artykułu: (MIM)

Zwycięzca tygodnia

August 18th, 2001

W tym tygodniu w plebiscycie “Dzieciaki na lato” zwyciężył Marcin Dudzic uzyskując 132 głosy od internautów.

GRATULUJEMY!

Autor artykułu: agata

Zgrabna maszyna

August 18th, 2001

Prezydent Nowego Sącza Andrzej Czerwiński odebrał kluczyki do ładowarki 75 XT sprezentowanej przez koncern Case New Holland Global Co. Maszynę wypróbował osobiście wiceprezydent Leszek Zegzda.

Mały zgrabny pojazd trafi do Spółki Sądeckie Wodociągi i będzie pracował przy usuwaniu skutków powodzi.

- Od dawna nosiliśmy się z zamiarem zakupu podobnej maszyny – mówi Zbigniew Kowal szef Sądeckich Wodociągów. Na wyposażeniu mamy bowiem jedynie duży, ciężki sprzęt, który w trudnych warunkach po prostu nie daje sobie rady. Ten dar jest dla nas wyjątkowo cenny i bardzo się przyda.

Istnieje możliwość nawiązania szerszej współpracy pomiędzy Sądeckimi Wodociągami a krakowskim dystrybutorem koncernu – firmą Marcor.

Przedstawiciele firmy po dokonaniu oględzin zaplecza technicznego sądeckiej spółki zaproponowali pomoc w zakresie serwisowania sprzętu.

Na dzień dzisiejszy najbliższy serwis znajduje się w Katowicach. Porozumienie z firmą Marcor zaoszczędziłoby część kosztów Sądeckich Wodociągów.

Autor artykułu: IK

Ligi młodzieżowe

August 18th, 2001

W tym tygodniu zainaugurowali rozgrywki juniorzy i trampkarze z klasy okręgowej. Liga juniorów liczy 17 zespołów, trampkarzy – 18. To jest rekord tej klasy rozgrywkowej.

W klasie okręgowej zadebiutowali beniaminkowie, którymi są zespoły ze Świniarska, Ropy, Multi-Vity Krynicy Tylicza i Zenitu Kasinka Mała.

Do udziału w lidze zostały zgłoszone także rezerwy Sandecji i Startu Nowy Sącz, które jednak nie będą mogły uzyskać awansu do Małopolskiej Ligi Juniorów, gdyż występują w niej pierwsze drużyny tych klubów.

W MLJ grają też piłkarze Dunajca Nowy Sącz.
W rozgrywkach trampkarzy faworytem wydaje się być silny kadrowo zespół Dunajca Nowy Sącz prowadzony od kilku lat przez Jacka Ruchałę.

Sądecki zespół przed sezonem wzmocnili Adam Radzik z Grybovii i Marek Kotlarski z Nawoja Nawojowa.

- Dunajec przez okres wakacyjny bardzo starannie przygotowywał się do nowego sezonu – mówi Józef Lasyk, działacz grup młodzieżowych sądeckiego klubu.

- W prestiżowym turnieju Budweis Cup w Czechach wywalczyliśmy drugie miejsce. Rozegraliśmy kilka interesujących gier kontrolnych z wymagającymi przeciwnikami: Wisłą Kraków 1:3, Sandecją 3:2, Huraganem Waksmund 2:5, Startem Otwock 3:3 i Pomezanią Malbork 1:2.

To zaowocowało już w pierwszym spotkaniu ligowym, w którym podejmowaliśmy rywala zza miedzy – Start, który został rozgromiony przez Dunajec 24:0!
To wynik niespotykany nawet w rozgrywkach młodzieżowych.

Mecz trwał 60 minut. Bogatym łupem bramkowym w tym meczu podzielili się: K. Lasyk i T. Szoma po 4, Ł. Fałowski, K. Nowak, G. Pogwizd, P. Zygmunt zdobyli po 3 bramki.

Na listę strzelców wpisali się ponadto: J. Zając, M. Kotlarski, T. Pawłowski i S. Kmiecik. Dunajec po tak efektownej wygranej objął przodownictwo w tabeli.

Ciekawie zapowiada się też konfrontacja Dunajca i Startu w Małopolskiej Lidze Juniorów. Sądeckie derby zostaną rozegrane dzisiaj o godzinie 11 na stadionie Dunajca.

* Dzisiaj zostanie rozegrana druga kolejka klasy okręgowej juniorów i trampkarzy. Zmierzą się: KS Tymbark - Sandecja II, ZUMD Sarata Victoria Witowice Dolne – Muszyna Minerale Poprad, Grybovia - Limanovia, Helena – Orkan Niedźwiedź, Uście Gorlickie – Świniarsko, Multi-Vita Krynica/Tylicz - Zawada Nowy Sącz.

Początek spotkań trampkarzy o godzinie 10, juniorów o godz. 11.30. O godzinie 15.30 (trampkarze) i 17 (juniorzy) rozpoczną się mecze: Start II Nowy Sącz - Karpatia/Glinik Gorlice, Zenit Kasinka Mała - Ropa. Trampkarze Kolejarz Stróże rozpoczną mecz z Dunajcem Nowy Sącz o godzinie 15.30.

Autor artykułu: DG

Ukraińskie dumki zachwycają turystów

August 17th, 2001

Niebieskooka blondynka zwinnie przebiera drobnymi paluszkami po gęsto ułożonych strunach bandury. 14-letnia Ania Petraniuk z Kijowa gra i śpiewa w okolicach Rynku. W taki sposób spędza prawie każdy dzień trzymiesięcznych wakacji.

Bandurę przypominającą harfę młoda dziewczyna opiera na kolanach, przytrzymuje lewą ręką, prawą zaś wydobywa wysokie dźwięki. Ściszonym głosem śpiewa piosenki o miłości dziewczyny i kozaka, czyli ukraińskie dumki oraz polskie ,Sokoły”.

Repertuar , oryginalny ludowy strój i typowa słowiańska uroda nie pozwalają przejść obok niej obojętnie.

- Ja tutaj trenuję i odpoczywam – opowiada łamaną polszczyzną Ania. – Nie słyszę słów mamy ,poodkurzaj, zrób to i tamto”. W Krakowie sobie poćwiczę i lepiej będziem grała w Kijowie.

Ania gra na egzotycznym instrumencie od sześciu lat. Mając dziewięć lat – grała już na ulicach stolicy Ukrainy. Tam ukończyła szkołę muzyczną, tam mieszka. Jednak bliższy jej jest sercu Kraków.

- Mój tata pracuje tu na stałe, w kawiarni na Kazimierzu – dziewczyna wyjaśnia związek z miastem. – Mama przyjeżdża tu na cztery miesiące w zimie. Przez wakacje jesteśmy już wszyscy. A za rok może przyjadę tu mieszkaćÉ

W przyszłym roku Ania skończy szkołę – odpowiednik polskiego gimnazjum. Zastanawia się nad kontynuacją nauki już w Krakowie.

- To moje ulubuno miasto! – młoda artystka tłumaczy swój sentyment. – Ludzie tu takie przyjazne, zawsze się uśmiechają!

Ukrainka najchętniej przebywa w miejscu, gdzie stoją dorożki. – Bardzo lubię konie – mówi z entuzjazmem. – Czasami nawet prowadzę wóz! Jak są turyści, to tłumaczę na angielski. Nawet trochę drobnych czasem dostanę!

Autor artykułu: AKoz

Czy plac Wolnica ma szansę konkurować z Rynkiem?

August 17th, 2001

Warsztat Cafe przy Izaaka, Klimat Cafe na placu Wolnica, hotel Eden tuż obok Szerokiej. Eszeweria, Le Pianka, Ptaszyl, Alef, Ariel i Bąbel Stein – na Kazimierzu aż kipi w gastronomicznym interesie.

Od 13 lat obowiązuje ten sam szczegółowy plan zagospodarowania terenu Kazimierza. Zmiana i aktualizacja tych terenów zapisana jest w obecnym studium uwarunkowań jako zadanie priorytetowe. Na aktualizację starych planów trzeba będzie jednak poczekać.

Ożywieniem dzielnicy miało się zająć stworzone w 1995 roku biuro lokalne ,Kazimierz”. Działania biura z racji formalnych – biuro bowiem nie miało statusu prawnego – ograniczyły się do organizacji okolicznościowych imprez. W marcu 2000 roku Miasto wycofało się z finansowania działania jednostki. Wówczas także Krakowskie Forum Rozwoju przestało finansować kwartalnik poświęcony tej dzielnicy. Obecnie gazetka ukazuje się nadal, dzięki Towarzystwu Miłośników Królewskiego Miasta Krakowa.

W 1994 roku z rozmachem opracowano plan rewitalizacji dzielnicy. Zakładano wtedy, iż każdego roku rewaloryzuje się 10 budynków oraz wyremontuje 20 tysięcy metrów kw. placów i ulic na Kazimierzu.
- Założenie bardzo optymistyczne. Zwróciłem się zatem do Wydziału Architektury UMK, aby dokonano rozliczenia dawnych planów – mówi Wojciech Obtułowicz, Główny Architekt Miasta Krakowa.
Pomysłów na ożywienie jednej z najstarszych dzielnic Krakowa było wiele. Wedle jednego z planów na Wiśle, od strony ulicy Gazowej, miały zawisnąć kładki dla pieszych, łączące Kazimierz z Podgórzem. Zastanawiano się także, czy nie należałoby przekopać Szeroką i zbudować parking podziemny. Plany upadły, gdyż ulicę Szeroką chroni zabytkowa materia historyczna.

- To swoisty folklor, iż można zaparkować samochód i usiąść tuż obok w kawiarni. W Krakowie takich miejsc jest już niewiele. W celu ożywienia dzielnicy należałoby raczej przenieść kilka imprez i w ten sposób przyciągnąć krakowian na Kazimierz – dodaje Wojciech Obtułowicz.

Autor artykułu: AMusz

Nowa Huta – kupcy przeciw hipermarketowi

August 17th, 2001

Kupcy z Tomexu, zrzeszeni w Małopolskim Stowarzyszeniu Kupców i Przedsiębiorów zorganizowali wczoraj prostest przeciw budowie w ich sąsiedztwie hipermarketu Carrefour. Protest polegał na nieustannym przechodzeniu przez przejścia dla pieszych rozmieszczonych wokół ronda Kocmyrzowskiego.

Wszystko odbywało się więc zgodnie z prawem. Policja nie mogła interweniować. Każdemu przecież wolno przechodzić przez ulicę. A że przechodnie wyposażeni byli w transparenty, gwizdki, syreny strażackie, to już inna sprawa.

- Nikt nas nie słucha – mówi Leon Krzysztof Pluciński, wiceprezes Małopolskiego Stowarzyszenia Kupców i Przedsiębiorów. – Obiecuje się nam, że miasto powstrzyma impet sklepów wielkopowierzchniowych. Tymczasem dzieje się wręcz coś przeciwnego. Naszym zdaniem niektóre z tych hipermarketów wznoszone są przy jaskrawym łamaniu prawa.

Prezes Pluciński wręcza kopie petycji, jaką Stowarzyszenie skierowało do władz miasta Krakowa. Po pierwsze – dopomina się w nim zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Miasta poświęconej lokalizacji i budowie sklepów wielkopowierzchniowych w Krakowie. Do momentu przeprowadzenia tej sesji Stowarzyszenie proponuje wstrzymanie wszelkich inwestycji będących w trakcie realizacji.

Wśród protestujących był poseł Wojciech Hausner, autor projektu ustawy regulującej działalność hipermarketów. Niestety pierwsza wersja dokumentu została przez Sejm odrzucona, druga wersja pewnie już nie wejdzie do czytania w tej kadencji.

- Protestujemy zwłaszcza przeciw budowie hipermarketu Metro – mówi prezes Pluciński. – Nasze racje zdaje się potwierdzać postępowanie jakie nakazał wszcząć wojewoda małopolski. Federacja Zielonych zawiadomiła prokuraturę o nielegalności budowy tego sklepu. Również przy budowie Careffoura są matactwa. W przyszłym tygodniu zorganizujemy blokadę wszystkich wejść na tę budowę.

Temperatura w kabinach stojących w korkach smochodów rosła, za to wyrozumienie kierowców malało. Dochodziło do spięć. Niektórzy usiłowali przedrzeć się przez manifestujących. Z dostawczym lublinem przez chwilę siłowało się kilku mężczyzn. Potem do akcji ruszyła starsza pani, którą samochód niemal zepchnął z jezdni.
Zdaniem prezesa Plucińskiego, sprzedawcy nie są w stanie uregulować zaległości w czynszach, które w samej Nowej Hucie sięgają kwoty trzech mln. złotych. Tymczasem hipermarkety otrzymują ulgi podatkowe na okres pięciu lat. Zatrudnieni w nich pracownicy nie mają ubezpieczenia, a ich zarobki są nieadekwatne do wykonywanej pracy.

- My takiej konkurencji nie wytrzymamy – burzą się kupcy. – Kierowców niestety musimy zasmucić: ta czwarta z kolei manifestacja nie była ostatnią.
We wczorajszym proteście uczestniczyło ponad 100 osób. Przez dwie godziny od 11 do 13 p rzechodzili oni przez przejścia. Wszystko przebiegało spokojnie, policja usiłowała kierować samochody na objazdy.

Autor artykułu: mas i mep

Wyborcy zweryfikują

August 16th, 2001

Zakończyła się rejestracja kandydatów na parlamentarzystów. O dwa miejsca w Senacie w okręgu tarnowskim ubiegać się będzie jedenaście osób. Listy kandydatów do Sejmu zarejestrowało osiem komitetów wyborczych, a dwa kolejne uczyni to po usunięciu uchybień formalnych.

Ostatnim dniem rejestrowania kandydatów był wtorek. I właśnie przedwczoraj okręgowa komisja wyborcza miała najwięcej pracy. Większość pełnomocników komitetów wyborczych czekała z załatwieniem formalności do ostatnich godzin. Jako ostatni stosowne dokumenty złożyli przedstawiciele KW Konfederacja. Uczynili to na niespełna kwadrans przed północą, czyli zakończeniem pracy komisji. Zwłokę spowodowały kłopoty kierowcy, który wioząc listę z Katowic do Tarnowa, nieco pobłądził i odnalazł siedzibę komisji niemal w ostatniej chwili.

Do Senatu RP w okręgu tarnowskim kandydować będzie jedenaście osób: Stanisław Ablewicz, Marek Ciesielczyk, Stanisław Kracik, Czesław Kwaśniak, Renata Lechowicz, Mieczysław Mietła, Ryszad Pagacz, Tadeusz Salwa, Andrzej Sikora, Józef Sztorc i Michał Wojtkiewicz.

Nie było przypadku, aby komisja odmówiła rejestracji z powodu niewystarczającej liczby podpisów popierających kandydaturę (należało ich zebrać przynajmniej trzy tysiące).

Nieco kłopotów było natomiast w przypadku rejestrowania list kandydatów do Sejmu. Uchybień formalnych komisja dopatrzyła się w przypadku dwóch komitetów: Prawa i Sprawiedliwości oraz Alternatywy. Usterki były drobne, a komitety mają trzy dni na ich usunięcie. Jeżeli tego nie zrobią, lista zostanie zarejestrowana, ale bez osób, które nie dopełniły wszystkich formalności.

W okręgu tarnowskim zarejestrowane już zostały listy: Akcji Wyborczej Solidarność Prawicy, Ligi Polskich Rodzin, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Platformy Obywatelskiej, Unii Wolności, koalicji Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy, Samoobrony oraz Konfederacji (m.in. KPN OP i Ruch Obrony Bezrobotnych).

Autor artykułu: dnie